Wydaje mi się że nawet bardzo. Mam dobrze płatną pracę która często zmieniam wraz z przeprowadzkami. Mieszkałam ma 3 kontynentach i dzięki temu wiem że na razie chce żyć w Europie ( może na emeryturze będę spędzać część czasu w Tajlandii na jakiejś wyspie?). Jestem z natury oszczędna (czasem niestety skąpa) - moi rodzice mieli ciezka sytuację finansową i musiałam się obejść bez wielu rzeczy dzięki czemu nie muszę z niczego rezygnować teraz ( chociaż często zazdrościłam bogatym/ przeciętnym znajomym) . Ale i tak miałam w miarę udane dzieciństwo a na pewno lepsze niż wiele osób. Więc tak mam szczęście w życiu czy mogłabym mieć większe jasne ale mogło być mniejsze też.
wtorek, 18 czerwca 2019
czwartek, 23 maja 2019
Minimalizm
Minimalizm znaczy dla mnie brak nadmiaru, znaczy że mam tylko to co potrzebuje, lubię, używam. Nie oznacza że mam tylko 100 przedmiotów. Nie oznacza pozbywanie się rodzinnych pamiątek, zdjęć. Nie jeatem zwolenniczką wielkiego sprzątania i wyrzucenia połowy rzeczy ( chodź samej mi się zdarza z okazji przeprowadzek). Uważam że lepszym podejściem jest spakować rzeczy które chcemy się późnym ( nie zniszczone, nadające się do użytku nie mówię tu o porysowanej teflonowej patelni której miejsce jest w śmietniku) i schowanie ich przed sobą aby zobaczyć co jednak będzie nam potrzebne, czy coś co z lekkością wyrzucilibysmy i co generowało tylko śmieci) jest nam jednak potrzebne i dzięki temu że nie wyrzuciliśmy nie musimy kupować kolejnej rzeczy.
Fire
Fire czyli financial independence retire early.
Część pierwsza FI czyli niezależność finansowa moment w którym dochody pasywne pokrywają nasze wydatki. Moment w którym możemy przestać pracować/ ograniczyć etat i przejść na przykład na pół etatu albo zrezygnować z naszej pracy całkowicie.
Część RE
Zazębia się z FI to decyzja o odejściu z pracy aby zajmować się tym czym mamy ochotę, nie musi oznaczać że już nigdy nie będziemy pracować ale może.
Sytuacja w której chciałabym być w tej chwili to właśnie jest FI. Na tym etapie mojego życia nie wyobrażam sobie całkowitej rezygnacji z pracy, nie wiedziałabym po prostu co robić całymi dniami. Może to oznaczać że jestem trochę nudna ale trudno. Jest sporo rzeczy które lubię ale nie chciałabym się tym zajmować przez cały czas ( to może się zmienić - mam bardzo zmienna naturę np do niedawna byłam wegetarianka ale dieta mi nie służyła i znowu jem mięso).
Część pierwsza FI czyli niezależność finansowa moment w którym dochody pasywne pokrywają nasze wydatki. Moment w którym możemy przestać pracować/ ograniczyć etat i przejść na przykład na pół etatu albo zrezygnować z naszej pracy całkowicie.
Część RE
Zazębia się z FI to decyzja o odejściu z pracy aby zajmować się tym czym mamy ochotę, nie musi oznaczać że już nigdy nie będziemy pracować ale może.
Sytuacja w której chciałabym być w tej chwili to właśnie jest FI. Na tym etapie mojego życia nie wyobrażam sobie całkowitej rezygnacji z pracy, nie wiedziałabym po prostu co robić całymi dniami. Może to oznaczać że jestem trochę nudna ale trudno. Jest sporo rzeczy które lubię ale nie chciałabym się tym zajmować przez cały czas ( to może się zmienić - mam bardzo zmienna naturę np do niedawna byłam wegetarianka ale dieta mi nie służyła i znowu jem mięso).
Subskrybuj:
Posty (Atom)